Jaki pasek do garnituru wybrać?

Biała koszula, wypastowane buty, idealnie skrojona marynarka i… opadające spodnie od garnituru. To mało elegancki widok i zupełny brak komfortu dla osoby w takim właśnie zestawieniu. Rozwiązanie jest banalne – pasek! Jak go dobrać, by pasował do całej stylizacji? Oto kilka sprawdzonych wskazówek dotyczących wyboru dodatków, dzięki którym będziesz wyglądał gustownie i z klasą.

Po co komu pasek?

Pasek to prawdopodobnie najbardziej praktyczny dodatek męskiej garderoby. Pozwala dopasować szerokość spodni do obwodu pasa, a przy okazji uzupełnić stylizację modnym, eleganckim akcentem. O ile przy zwykłych jeansach czy spodniach typu chino, wybór paska może być odważny i rzucający się w oczy, to w przypadku garnituru lepiej jednak postawić na subtelną klasykę.

Elegancja = skóra

Żaden materiałowy pasek nie prezentuje się tak elegancko i gustownie jak ten wykonany z naturalnej skóry, która poza świetnym wyglądem zapewnia również niezwykłą wytrzymałość i dopasowanie. Już sama faktura i zapach skórzanego paska nadają stylizacji klasy i męskości. Większość fasonów (zwłaszcza tych z klamrą automatyczną) od wewnętrznej strony pokryte jest miłym w dotyku nubukiem, który zapobiega ślizganiu się paska na tak zwanej patce.

Kolor paska garniturowego

W oficjalnych stylizacjach warto stawiać na subtelne, klasyczne i eleganckie dodatki. Kolorami, które najbardziej pasują do tego opisu, bez wątpienia są czerń i brąz – najbardziej uniwersalne barwy, współgrające niemal z każdym strojem. Każdy mężczyzna powinien mieć w swojej szafie skórzany pasek w tych właśnie kolorach. Czerń najlepiej komponuje się z czarnym i szarym garniturem, natomiast brąz rewelacyjnie wygląda z granatem i beżem.

Klasyczne podejście do mody mówi o tym, że pasek powinno dobierać się pod kolor butów. My się z tym trendem jak najbardziej zgadzamy. Warto jednak zwrócić uwagę, by oba elementy miały jednakowy odcień, ponieważ nawet czerń czerni jest nierówna.

Pasek do garnituru

Wybór klamry

W przypadku paska do garnituru najlepiej sprawdzi się klasyczna, prostokątna klamra z bolcem w srebrnym kolorze. Zapięcie nie powinno mieć przesadnych zdobień i zbyt dużych rozmiarów tak, by nie rzucać się w oczy i nie odciągać uwagi od reszty stylizacji. Mówi się, że klamry automatyczne i półautomatyczne są nieco mniej eleganckie z powodu większej ilości metalu. Na sklep-torebki.pl można jednak znaleźć paski z przyciemnianym, bardzo dyskretnym zapięciem, wtapiającym się w tło czarnych, garniturowych spodni. Ostatnio prym wiodą połączenia połyskującego i matowego metalu, które wyglądają bardzo gustownie i subtelnie. Pamiętaj również, by dobierać wszystkie męskie dodatki, takie jak pasek, zegarek i spinki do koszuli w jednym kolorze i podobnej stylistyce.

Pasek z klamrą automatyczną to nowoczesna odsłona dodatku używanego od wieków – umożliwia dokładniejsze dopasowanie, szybsze odpinanie i zapinanie oraz wygląda nieco bardziej estetycznie dzięki temu, że nie ma dziurek.

Wizualna prostota

Pasek garniturowy powinien być gładki! Wszelkie plecionki, tłoczenia, wzory, napisy lub odważna kolorystyka zupełnie nie pasują do formalnego, eleganckiego stylu. Świetnie sprawdzają się natomiast w połączeniu z mniej oficjalnymi, casualowymi spodniami garniturowymi noszonymi na co dzień.

Jak dobrać rozmiar paska?

Pasek nie powinien być ani za długi, ani za krótki. Aby odpowiednio go dopasować, musisz znać swój obwód w pasie. Uzyskana liczba centymetrów powinna pokrywać się z długością paska mierzoną od klamry do środkowej (zazwyczaj trzeciej) dziurki. Tym sposobem pozostaje jeszcze około 5 centymetrów zapasu w przypadku zmiany wagi i, co najważniejsze, końcówka paska bez problemu sięga kolejnej szlufki i ładnie przylega do ciała.

Szukasz idealnego paska do swojego garnituru? A może chcesz komuś sprezentować elegancki, skórzany komplet: pasek + portfel? Wejdź na sklep-torebki.pl i wybierz coś odpowiedniego.

Źródło zdjęć: sklep-torebki.pl, pixabay.com, shutterstock.com.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here